sobota, 22 października 2016

AUTUMN, SWEET AUTUMN.



                                                        Jesień. (KLIK)

Cześć wszystkim!

Dawno mnie tutaj niestety nie było. Problemy techniczne i nauka pochłonęły mnie 
po całości. Ale już jestem! Może jeszcze nie pisze notki na swoim laptopie jednak nie 
wytrzymałam już dłużej i muszę sobie jakoś radzić. Miesiąc nie było wpisów- ile wyszło
by z tego tematów. Teraz widzę z jaką odpowiedzialnością wiąże się prowadzenie bloga z i jaką 
systematycznością. Mimo wszystko dam radę. Nie straszne mi problemy techniczne!

Wracając do tematu notki który dzisiaj obrałam. Przyszła moja długo oczekiwana jesień.
Moja pora roku wraz z zimą, Wróciły do łask ciepłe herbatki i kawy a my przeprosiliśmy 
ciepłe swetry i kocyki. Ja jako miłośniczka rozmaitych skarpetek cieszę się czterokrotnie, ponieważ mogę je w końcu nosić- schować zwykłe białe stopki i wyjąć długie ciepłe w mopsiki :) W tej porze roku także zdjęcia wychodzą o wiele lepiej, nie trzeba grać światłem i ISO w ustawieniach ,ponieważ robi to przyroda. Kolorowe liście, mgły, piękne wczesne zachody i późne wschody słońca. A pro po przyrody to wszystko o tej porze roku jest takie klimatyczne, Wcześniej wspominane spadające kolorowe liście, mgły, gnijące kasztany i trawa, pomarańczowe dynie na straganach, kałuże, deszcz, deszcz i jeszcze raz deszcz. To wszystko może jest dla niektórych przygnębiające i dlatego nie lubią jesieni jednak mnie to jesienne przygnębienie wyzwala i jednym słowem- KOCHAM TO. Każda z 
rzeczy które uważam za piękne teraz do siebie pasują. Piękny dźwięk szeleszczących liści pod 
nogami w drodze ze szkoły. Piękny widok świeczek na tle klimatycznego wrzosu w pokoju wieczorem.
Piękne zdjęcia na Instagramie i Tumblr. Wszystko o tej porze jest takie piękne. Chciałabym aby ten
czas trwał w nieskończoność jednak ja nie trzymam nad tym ręki. Jedna z rzeczy która mnie cieszy po jesieni to chyba tylko zima i święta. 
   Teraz czas na porcję tych pięknych zdjęć dla których powstała notka  
  























    
                                         













        
              


Na samą myśl o stosie książek ,dużej ilości snu, dużej ilości spalonych świeczek i 
jeszcze większej ilości wykonanych klimatycznych, chłodnych zdjęć pragnę z całych 
sił krzyknąć KOCHAM JESIEŃ!
Chciałabym w pełni wykorzystać ten okres, chociaż wiem ,że tak wiele chwil umyka.. 





                                                                                                                                          










Brak komentarzy:

Prześlij komentarz